I C 306/24 - wyrok z uzasadnieniem Sąd Rejonowy w Opocznie z 2025-07-31

Sygn. akt I C 306/24

WYROK

W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ

Dnia 31 lipca 2025 roku

Sąd Rejonowy w Opocznie I Wydział Cywilny

w następującym składzie:

Przewodniczący: Asesor sądowy M. S.

Protokolant: st. sekr. sąd. Krystyna Grabska

po rozpoznaniu w dniu 31 lipca 2025 roku w Opocznie

na rozprawie

sprawy z powództwa (...) z siedzibą w Luksemburgu

przeciwko (...) Spółka Akcyjna z siedzibą w S.

o zapłatę

1.  zasądza od pozwanego (...) Spółka Akcyjna z siedzibą w S. na rzecz powoda (...) z siedzibą w Luksemburgi kwotę 1 758,31 zł (tysiąc siedemset pięćdziesiąt osiem złotych trzydzieści jeden groszy) wraz z odsetkami ustawowymi za opóźnienie liczonymi od dnia 24 września 2024 roku do dnia zapłaty,

2.  oddala powództwo w pozostałym zakresie;

3.  zasądza od pozwanego (...) Spółka Akcyjna z siedzibą w S. na rzecz powoda (...) z siedzibą w Luksemburgi kwotę 1 081,78 zł (tysiąc osiemdziesiąt jeden złotych siedemdziesiąt osiem groszy) tytułem zwrotu kosztów procesu wraz z odsetkami w wysokości odsetek ustawowych za opóźnienie w spełnieniu świadczenia pieniężnego liczonymi od dnia uprawomocnienia się orzeczenia do dnia zapłaty;

Asesor sądowy M. S.

Sygn. akt I C 306/24

UZASADNIENIE

Pozwem z dnia 27 sierpnia 2024 roku (data nadania) powód (...) z siedzibą w Luksemburgu wystąpił przeciwko (...) S.A. z siedzibą w S. o zapłatę kwoty 2 298,31 zł wraz z ustawowymi odsetkami za opóźnienie liczonymi:

- od kwoty 1 758,31 zł od dnia 30 lipca 2024 roku do dnia zapłaty,

- od kwoty 540,00 zł od dnia wytoczenia powództwa do dnia zapłaty.

Nadto powód wniósł o zasądzenie od pozwanego zwrotu kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych, a w przypadku złożenia spisu kosztów – według tego spisu.

W uzasadnieniu wskazano, iż dochodzona pozwem kwota pozostaje w związku z uszkodzeniem pojazdu marki S. o nr rej. (...) w wyniku zdarzenia z dnia 29 czerwca 2024 roku oraz stanowi różnicę pomiędzy faktyczną wysokością szkody (ustaloną na podstawie opinii technicznej sporządzonej na zlecenie powoda) a kwotą dotychczas wypłaconego odszkodowania tj. łącznie 3 771,44 zł. Ponadto powód wskazał, iż dochodzi także kwoty 540,00 zł z tytułu sporządzonej prywatnej kalkulacji szkody. (pozew k. 3-5)

W odpowiedzi na pozew z dnia 1 października 2024 roku (data nadania) pozwany (...) S.A. z siedzibą w S. wniósł o oddalenie powództwa w całości kwestionując je zarówno co do zasady jak i wysokości. Ponadto wniósł o zasądzenie od powoda na swoją rzecz kosztów procesu, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych wraz z odsetkami w wysokości odsetek ustawowych za opóźnienie od dnia uprawomocnienia się orzeczenia do dnia zapłaty.

W ramach treści odpowiedzi na pozew podniósł, iż całość należnego odszkodowania z tytułu szkody wypłacona została na etapie likwidacji szkody a w ocenie pozwanego meritum sporu nie sprowadza się do wyliczenia maksymalnych kosztów naprawy, ale takich kosztów, które uwzględniwszy również zasadę minimalizacji szkody oraz współpracy wierzyciela z dłużnikiem, pozwolą realnie naprawić pojazd i przywrócić go do stanu poprzedniego bez nieuzasadnionego zwiększania jego wartości. Wskazano, że pozwany nie może ponosić odpowiedzialności za koszty wyższe niż niezbędne do przywrócenia pojazdu do stanu poprzedniego, zaś wyliczona kwota odszkodowania została ustalona zgodnie z wytycznymi, dotyczącymi likwidacji szkód z ubezpieczeń komunikacyjnych, opracowanymi przez (...).

Pozwana zakwestionowała by uzasadnione koszty naprawy wynosiły kwotę 5 529,74 zł brutto jak wskazuje strona pozwana a wartość odszkodowania ustalona na podstawie kryteriów pozwanego zapewniała przywrócenie pojazdu do stanu sprzed szkody. Strona pozwana podniosła również, iż uwzględnienie roszczeń nabywców wierzytelności opartych na kalkulacji naprawy oderwanych orz realiów rzeczywiście przeprowadzonej naprawy zmierza do nieuzasadnionego obciążenia dodatkowymi kosztami.

Ostatecznie w treści odpowiedzi na pozew pozwany zaprzeczył następującym twierdzeniom pozwu:

- by powód posiadał legitymację procesową czynną do dochodzenia niniejszego roszczenia,

- by ustalone przez pozwanego koszty naprawy pojazdu w wysokości 3 771,44 zł brutto nie pozwalały na przywrócenie pojazdu do stanu poprzedniego,

- by uzasadnione koszty naprawy pojazdu wynosiły 5 529,75 zł brutto,

- by pojazd nie miał wcześniejszych uszkodzeń,

- by koszty naprawy pojazdu wskazane przez powoda pozostawały w adekwatnym związku przyczynowym ze zdarzeniem,

- by wymagalność roszczeń powoda powstała w dacie wskazanej w pozwie,

- by powód poniósł koszty prywatnej kalkulacji wskazane w załączonej do pozwu fakturze VAT,

- aby koszty z tytułu prywatnej ekspertyzy pozostawały w adekwatnym związku przyczynowym ze szkodą,

- by powód nie miał możliwości odliczenia podatku VAT od kosztów usługi sporządzenia kalkulacji naprawy wykonanej przez inny podmiot,

- kwestionował wysokość roszczenia z tytułu wykonania prywatnej ekspertyzy jako zawyżonej.

Zakwestionowane zostało również roszczenie w zakresie odsetek poprzez wskazanie, iż winny być zasądzone dopiero od daty wyrokowania. (odpowiedź na pozew k. 48-49)

W ramach pisma z dnia 28 października 2024 roku powód (...) z siedzibą w Luksemburgu wniósł o zobowiązanie pozwanego do przedłożenia umowy handlowej z warsztatem K. R. S. na fakt wysokości stosowanej stawki rbh oraz udzielonych rabatów oraz zobowiązanie wskazany warsztat do przedłożenia oświadczenia potwierdzającego deklarację naprawy według kosztorysu sporządzonego przez stronę pozwaną na fakt, że taka naprawa była rzeczywiście możliwa.

Ponadto oświadczył, iż jeśli chodzi o legitymację czynną to umowy cesji łączące powoda z (...) sp. z o.o. oraz (...) sp. z o.o. z poszkodowanym zawierają wszystkie essentialia negotii umowy przelewu wierzytelności i są w pełni ważne i skuteczne. W sposób wyczerpujący odpowiedział na zarzuty stawiane przez pozwanego w tym zakresie powołując się m.in. na treść art. 511 k.c., 60, k.c., 61 k.c., 65 k.c. Ponadto podniesiono, iż pełnomocnictwo do zawarcia umowy cesji oraz inne dokumenty podpisane przez poszkodowanego, podpisane zostały przy wykorzystaniu kwalifikowanego podpisu elektronicznego w rozumieniu art. 78 1 k.c. ponadto zgodnie z treścią art. 60 k.c. z zastrzeżeniem wyjątków w ustawie przewidzianych, wola osoby dokonującej czynności prawnej może być wyrażona przez każde zachowanie się tej osoby, które ujawnia jej wolę w sposób dostateczny w tym również poprze ujawnienie jej w postaci elektronicznej. Norma ta w obecnym brzmieniu nadanym ustawą o podpisie elektronicznym wprost dopuszcza możliwość skutecznego złożenia oświadczenia w postaci elektronicznej.

W dalszej kolejności powód wskazał, że pozwany nie może narzucać poszkodowanemu wyboru zakładu naprawczego, bowiem to poszkodowany ma prawo wyboru warsztatu, w którym dokona naprawy swojego pojazdu a pozwany nie wykazał realnej możliwości naprawy pojazdu, pozwalającej na przywrócenie pojazdu do stanu sprzed szkody w sposób zgodny z technologią producenta pojazdu. Samo wskazanie warsztatów sieci naprawczej nie spełnia wskazanej przesłanki, gdyż ewentualna naprawa dobywa się według kosztorysów towarzystw ubezpieczeniowych, które są zaniżane a naprawa odbywa się na częściach jakości (...). Powód podniósł także, iż jedynie naprawa na częściach oryginalnych pozwala na pełne przywrócenie pojazdu do stanu sprzed szkody, gdyż materiał dowodowy nie wskazuje żeby pojazd miał uszkodzenia bez związku ze szkodą lub posiadał części inne niż oryginalne. Ponadto wskazano, iż nie doszło do przywrócenia pojazdu do stanu sprzed szkody a czym innym jest przywrócenie pojazdu do sprawności technicznej, przywrócenie mu cech wizualnych a czym innym pełna kompensacja szkody. (pismo k 59-64)

W dalszym toku postępowania stanowiska stron nie uległy zmianie. Na poprzedzającym wyrokowanie terminie rozprawy strony nie stawiły się. (protokół rozprawy k. 296)

Sąd ustalił następujący stan faktyczny:

W dniu 29 czerwca 2024 roku doszło do zdarzenia drogowego, w wyniku którego uszkodzeniu uległ samochód osobowy marki S. o numerze rejestracyjnym (...), stanowiący własność B. S.. Zdarzenie miało charakter szkody parkingowej, pojazd był kierowany przez syna B. S., który z tego pojazdu korzysta na codzień. W wyniku zdarzenia doszło do uszkodzenia, tylnego zderzaka, tylnej prawej felgi, tylnego prawego błotnika. (okoliczność bezsporna; oświadczenie sprawcy kolizji drogowej k. 9 i k. 114; dowód rejestracyjny k. 31 i k. 114v-115; zeznania świadka k. 96-96v); formularz zgłoszenia szkody k. 126-127)

W chwili zdarzenia, sprawca korzystał z ochrony ubezpieczeniowej w zakresie odpowiedzialności cywilnej posiadaczy pojazdów mechanicznych w (...) S.A. z siedzibą w S. (okoliczność bezsporna).

Poszkodowana dokonała zgłoszenia szkody u swojego ubezpieczyciela, tj. Towarzystwa (...) S.A. z siedzibą w W. w ramach procedury bezpośredniej likwidacji szkody. Szkoda została zarejestrowana pod nr (...)-01. Na skutek zgłoszenia szkody, ubezpieczyciel decyzją z dnia 11 lipca 2024 roku po sporządzeniu kalkulacji naprawy przyznał na rzecz poszkodowanej B. S. kwotę 3 383,74 zł brutto. (formularz zgłoszenia szkody k. 126-127, potwierdzenie przyjęcia szkody k. 110 i k. 185, decyzja k.10, kalkulacja naprawy k. 11-14)

Na mocy umowy przelewu wierzytelności nr (...) z dnia 15 lipca 2024 roku poszkodowana B. S. przelała na rzecz (...) Sp. z o.o. z siedzibą w O. wszelkie niezapłacone dotąd wierzytelności wynikającą ze szkody w pojeździe marki S. o numerze rejestracyjnym (...) powstałej na skutek zdarzenia z dnia 29 czerwca 2024 roku, likwidowanej pod nr szkody (...)-01. Pod umową widnieją podpisy złożone przez A. T. (1), której poszkodowana B. S. udzieliła pełnomocnictwa w dniu 10 lipca 2024 roku nakreślając własnoręcznie podpis oraz P. K. działającej w imieniu (...) Sp. z o.o.. Wszelkie formalności w zakresie zawartej umowy cesji były załatwiane i uzgadniane z firmą skupującą wierzytelności przez syna poszkodowanej B. S., ona sama natomiast jako właściciel podpisywała dokumenty związane z cesją, które zostały jej przesłane drogą e-mail. W wyniku zawartej umowy cesji przelane zostały przez firmę (...) Sp. z o.o. na rzecz syna poszkodowanej środki pieniężne. Suma jaką uzyskano od ubezpieczyciela w ramach likwidacji szkody nie wystarczyłaby na naprawę przedmiotowego pojazdu. Wierzytelność została sprzedana aby otrzymać dodatkowe pieniądze. (umowa przelewu wierzytelności, k. 24-25 pełnomocnictwo k. 26, certyfikat k. 27; widomość e-mail k. 65; załącznik nr 1 do umowy cesji k. 66, potwierdzenie przelewu w ramach umowy cesji k. 67; zeznania świadka k. 96-96v)

Następnie na mocy umowy przelewu wierzytelności z dnia 18 lipca 2024 roku wierzytelność została przelana na rzecz powoda (...) z siedzibą w Luksemburgu. Pod umową widnieją podpisy P. K. oraz J. T. – osoby umocowane do zawierania umów w imieniu wskazanych spółek. (umowa przelewu wierzytelności k. 28, pełnomocnictwa k. 29-30; wyciąg k. 34-39; wydruk KRS k. 40-42)

Powód zlecił sporządzenie prywatnej kalkulacji kosztów naprawy pojazdu marki S. należącego do poszkodowanej B. S., w ramach której oszacowano koszt naprawy przedmiotowego pojazdu na kwotę 5 529,75 zł brutto. Za sporządzenie wyceny powód poniósł koszt w wysokości 540,00 zł brutto. (kalkulacja naprawy nr (...) k. 15-17, faktura nr (...) k. 18)

Na podstawie w/w kalkulacji, pismem z dnia 20 lipca 2024 roku skierowanym do Towarzystwa (...) S.A. z siedzibą w W. pełnomocnik powoda (...) z siedzibą w Luksemburgu wezwał ubezpieczyciela do zapłaty kwoty w wysokości 2 146,01 zł tytułem dopłaty do odszkodowania w związku ze szkodą nr (...)-01. (wezwanie k. 19)

Pismem z dnia 30 lipca 2024 roku ubezpieczyciel, po dokonaniu ponownej analizy dokumentacji szkodowej, przyznał dopłatę odszkodowania z tytułu kosztów naprawy w kwocie 387,70 zł brutto wskazując, iż pełna kwota odszkodowania z tytułu kosztów naprawy wynosi 3 771,44 zł. Ubezpieczyciel podał nadto, że odmawia wypłaty odszkodowania z tytułu kosztów sporządzenia wyceny przez powołanego przez powoda rzeczoznawcę, gdyż nie była ona niezbędna do prawidłowego określenia wysokości szkody. (pismo k. 20)

Zawarty w kalkulacjach stron postępowania zakres uszkodzeń i przyjęty sposób naprawy różnił się, co wymagało niezbędnych weryfikacji w zakresie obydwu kalkulacji.

W wyliczeniach stron nie uwzględniono elementów montażowych - elementów jednorazowego użytku obejmujących spinki, nity, śruby i kołki plastikowe pod pozycją „zestaw mocujący zderzaka”, które to są niezbędne do ponownego prawidłowego montażu nowych części.

W zakresie felgi tylnej prawej – strony zgadzały się co do konieczności lakierowania elementu, natomiast w systemie A. brak jest możliwości zadania lakierowania w stopniu trzecim czyli lakierowania naprawczego, stąd powód przyjął możliwą do zadania operację lakierowania wierzchniego (stopnia drugiego), która nie jest wystarczająca do usunięcia przedmiotowego uszkodzenia. W kosztorysie ubezpieczyciela sporządzonym w systemie DAT była możliwość przyjęcia prawidłowej technologii lakierowania, jednakże pominięto konieczność uwzględnienia przygotowania drugiej mieszaniny lakieru o innej barwie dla felgi. W kwestii zawarcia przez powoda pozycji sprawdzenia w wymiarze 2JC to nie ma ona uzasadnienia ponieważ robocizna demontażu i montażu felgi oraz opony zawiera czynność wyrównoważenia mas wokół osi obrotu koła, która w stwierdzonych okolicznościach i charakterze uszkodzenia jest wystarczającą do weryfikacji możliwości wystąpienia innych poza estetycznymi uszkodzeń felgi.

W zakresie opony tylnej prawej – wymiana zaworu ciśnieniowego opony jest podyktowana względami technologicznymi oraz bezpieczeństwa. Natomiast operacja sprawdzenia zadana przez powoda również jak w przypadku felgi, nie znajdowała uzasadnienia – nie stwierdzono widocznych śladów uszkodzeń opony, zatem dodatkowa organoleptyczna ocena możliwości ich wystąpienia przy jednoczesnym demontażu z felgi jest pomijalnie mała i należało przyjąć, iż zawiera się już w uwzględnionej czynności.

Z punktu widzenia mechaniki pojazdowej zawarcie powyższych wskazań w kalkulacji kosztów naprawy pozwoli dopiero na przeprowadzenie jej w sposób zgodny z technologią producenta pojazdu oraz zapewni przeprowadzenie jej w sposób prawidłowy, przywracający stan najbliższy sprzed szkody. Gdy kalkulacja naprawy pojazdu nie uwzględnia wykonania wszystkich czynności jakie w świetle praktyki warsztatowej i norm naprawczych producentów winno się przeprowadzić, to nie ma możliwości jej wykonania w sposób przywracający wszystkie walory pojazdu – estetyczne, funkcjonalne i wytrzymałościowe.

W ramach kalkulacji sporządzonej przez (...) S.A. uwzględnione zostały bliżej nieokreślone rabaty na części oraz nieuargumentowana metodologia wyliczenia kosztu materiałów lakierniczych. W ramach umowy współpracy z warsztatem partnerskim (k. 82v) brak jest wskazania aby obowiązywały i były sosowane jakikolwiek rabaty oraz metodologia naliczania kosztu materiałów lakierniczych zastosowana w ramach kalkulacji. Pozycje w tym zakresie są przekreślone.

W przypadku, kiedy pojazd posiada zamontowane części nieoryginalne, podczas wykonywania oględzin należy je wskazać i zastosować z tego tytułu korektę ujemną. Brak jest informacji, że przedmiotowy pojazd posiadał części nieoryginalne, brak jest również deklaracji pozwanego poniesienia przyszłych kosztów konsekwencji zastosowania zamienników części, czyli pokrycia ewentualnych kosztów zmniejszenia odszkodowania przy następnej szkodzie tego pojazdu, dlatego jedyną możliwością przywrócenia do stanu najbliższego sprzed zdarzenia, jest naprawa przy użyciu części oryginalnych pochodzących bezpośrednio od producenta pojazdu. Wiek pojazdu nie ma wpływu na możliwość zastosowania w naprawie części oryginalnych. Nie ma żadnej normy technicznej, która wskazywałaby czy regulowałaby zastosowanie części zamiennych do procesu naprawy lub uzależniała ich jakoś w zależności od okresu eksploatacji pojazdu. Na podstawie automatycznego wyszukiwania dostępnych części producentów alternatywnych systemu A. nie odnaleziono ich występowania. W przypadku przedmiotowego pojazdu brak jest możliwości użycia części innej niż orygianalnych pochodzących z oficjalnej dystrybucji producent pojazdu.

Z punktu widzenia techniki samochodowej samochód po naprawie odzyskuje sprawność techniczną, jednakże nie uzyskuje już takiej wartości handlowej jaką miał przed wypadkiem. Naprawa nigdy nie jest w stanie przywrócić stanu bezpośrednio sprzed szkody lecz jedynie stan najbardziej zbliżony. Fakt wystąpienia zdarzenia wpłynie na późniejszą wartość pojazdu przy ewentualnej odsprzedaży jako pojazdu już naprawianego, ponieważ kupujący mając do wyboru zakup porównywalnych pojazdów, bezwypadkowych lub powypadkowych, powszechnie wybierze te pierwsze. Podstawą takiego zachowania potencjalnych nabywców jest nie tylko fakt, że pojazd uczestniczył w kolizji lub wypadku drogowym, lecz także obawa przed występowaniem wad ukrytych w naprawionym pojeździe, których w większości sytuacji nie sposób wykryć w momencie zakupu. Stan taki co do zasady prowadzi do konieczności obniżenia ceny sprzedaży pojazdu. Naprawa pojazdu na częściach oryginalnych powoduje przywrócenie pojazdu do stanu najbliższego sprzed szkody i nie zwiększa jego wartości z tego tytułu. Naprawa jest niewielka i nie podwyższa notowania takiego samochodu na rynku wtórnym bez względu na jakość użytych części zamiennych. Wartość samochodu używanego zależy od jego rocznika, przebiegu, stanu technicznego i optycznego, wyposażenia, a nawet chwilowej mody, a nie od jakości części użytych w ostatniej naprawie zdarzenia szkodzącego.

Nieautoryzowane warsztaty naprawcze z terenu województwa (...) przeprowadzające naprawy blacharsko – lakiernicze w 2024 roku, świadczyły usługi po stawkach zawierających się w zakresie 110-210 zł (netto). Stawka roboczogodziny zastosowana w kalkulacji kosztów naprawy wykonanej przez powoda w wysokości 135 zł netto/rbg była stawką mieszczącą się w przedziale średnich stawek stosowanych przez nieautoryzowane warsztaty blacharsko – lakiernicze w województwie (...), w ich dolnym zakresie.

Nie było możliwości przywrócenia pojazdu do stanu sprzed szkody na podstawie wypłaconej przez ubezpieczyciela kwoty odszkodowania oraz opisanego przez pozwanego zakresu naprawy.

Uzasadniony koszt naprawy pozwalający na przywrócenie wszelkich walorów użytkowych oraz estetycznych pojazdu sprzed zdarzenia wynosi 5 629,23 zł brutto.

(opinia biegłego w dziedzinie wycen wartości, kosztów napraw, oceny jakości napraw i likwidacji szkód z załącznikami k. 268-283)

Powyższy stan faktyczny Sąd ustalił na podstawie załączonych do akt sprawy dokumentów, w tym związanych z udzielaną ochroną ubezpieczeniową oraz przebiegiem likwidacji szkody jak również zeznań powołanego w sprawie świadka, który potwierdził okoliczności zawarcia umowy przelewu wierzytelności stanowiącej pośrednie źródło roszenia objętego pozwem - przy czym tak zebrany materiał dowodowy nie był przedmiotem zastrzeżeń żadnej ze stron w toku procesu.

Podstawę ustaleń faktycznych stanowił również dowód z pisemnej opinii biegłego w dziedzinie wycen wartości, kosztów napraw, oceny jakości napraw i likwidacji szkód inż. A. K.. W ocenie Sądu opinia biegłego została sporządzona z zachowaniem standardów wiedzy specjalistycznej oraz doświadczenia zawodowego, przy doborze prawidłowej metodologii oraz przeprowadzeniu analizy rynku. Biegły uzasadnił w sposób wyczerpujący kwestie wysokości stosowanych stawek za roboczogodziny prac warsztatów naprawczych, zasadności i możliwość stosowania rabatów, rodzaju części niezbędnych do dokonania naprawy przywracającej przedmiotowy pojazd do stanu sprzed szkody. W ramach opinii biegły dokonał szczegółowej analizy obydwu kalkulacji zarówno tej złożonej przez stronę powodową jak i tą na której opierała się strona pozwana. W sposób wyczerpujący opisał nieprawidłowości oraz braki jakie miały miejsce przy wykonywaniu obydwu kalkulacji sporządzonych przez strony postępowania opisując wszelkie uwagi.

Ponadto biegły wskazał, iż dopiero zawarcie opisanych przez niego w ramach opinii uwag w kalkulacji kosztów naprawy pozwoli na przeprowadzenie jej w sposób zgodny z technologią producenta pojazdu oraz zapewni przeprowadzenie jej w sposób prawidłowy, przywracający stan najbliższy temu sprzed szkody. Podkreślił również, że jeżeli kalkulacja naprawy pojazdu nie uwzględnia wykonania wszystkich czynności jakie w świetle praktyki warsztatowej i norm naprawczych producentów winno się przeprowadzić, to nie ma możliwości jej wykonania w sposób przywracający wszystkie walory pojazdu - nie tylko estetyczne, ale również funkcjonalne i wytrzymałościowe.

Biegły w ramach opinii jednoznacznie wskazał, iż stawka w wysokości 135zł netto/rbh prac jest stawką rynkową, mieszczącą się w przedziale średnich stawek stosowanych przez warsztaty naprawcze z terenu lokalnego, a nawet w ich dolnym zakresie.

Biegły także wyczerpująco wyjaśnił brak zasadności zastosowania w zakresie przedmiotowej naprawy pojazdu części nieoryginalnych zamiast oryginalnych, wskazując, że pozwany w żaden sposób nie wykazał oraz brak jest dowodów świadczących o tym, że w dniu zdarzenia na pojeździe zamontowane były inne części niż oryginalne. Ponadto wskazał, iż dla przedmiotowego pojazdu za pomocą wyszukiwarki systemowej nie były dostępne części alternatywne. Biegły jednoznacznie wskazał, iż naprawa pojazdu zgodnie z opisanym zakresem naprawy w ramach kosztorysu sporządzonego przez pozwanego nie przywróciłaby pojazdu do stanu sprzed szkody. Jak również wypłacona kwota odszkodowania nie dawała takiej możliwości.

Biegły wskazał również, iż pozwany w przedstawionej kalkulacji sporządzonej przez (...) S.A. uwzględnił bliżej nieokreślone rabaty na części oraz nieuargumentowaną metodologię wyliczenia kosztu materiałów lakierniczych. Jednakże już z przedstawionej umowy współpracy z warsztatem partnerskim wynika jednoznacznie, że takowe rabaty oraz metodologia naliczania kosztu materiałów lakierniczych nie obowiązuje, więc albo pozwany stosuje ją jedynie do nieuzasadnionego ograniczania wysokości szkody albo dopłaca brakującą część ceny w innej transakcji nie uwidocznionej w aktach szkody, której dotyczy. Zatem w przedmiotowym przypadku nie zachodzi żadna podstawa do ich uwzględnienia.

Ostatecznie żadna ze stron nie zakwestionowania treści opinii biegłego.

Sąd Rejonowy, zważył co następuje:

Powództwo zasługiwało na uwzględnienie w przeważającej części.

Na wstępie należy odnieść się do zarzutu braku legitymacji czynnej powoda.

Powód załączając do akt sprawy umowy przelewu wierzytelności wykazał swoją legitymację czynną. Umowa przelewu wierzytelności nr (...) z dnia 15 lipca 2024 roku została zawarta pomiędzy poszkodowaną (właścicielką uszkodzonego pojazdu reprezentowaną przez A. T. (2)) a (...) Sp. z o.o. z siedzibą w O. reprezentowanym przez pełnomocnika P. K.. Do przedmiotowej umowy cesji zostało załączone stosowne pełnomocnictwo i odpis z KRS, które potwierdzają prawidłowe umocowanie ww. podmiotów. Natomiast druga umowa przelewu wierzytelności z dnia 18 lipca 2024 roku została zawarta pomiędzy (...) Sp. z o.o. z siedzibą w O. reprezentowanym przez pełnomocnika P. K. a (...) z siedzibą w Luksemburgu reprezentowanym przez pełnomocnika J. T.. Do przedmiotowej umowy cesji zostały załączone stosowne pełnomocnictwa udzielone ww. osobom, wyciąg z rejestru oraz odpis z KRS, które potwierdzają prawidłowe umocowanie ww. podmiotów. Wobec powyższego niezasadny jest zarzut pozwanego wobec braku legitymacji strony powodowej w niniejszej sprawie.

Zgodnie z treścią art. 509 § 1 k.c. wierzyciel może bez zgody dłużnika przenieść wierzytelność na osobę trzecią, chyba że sprzeciwiałoby się to zastrzeżeniu umownemu albo właściwości zobowiązania a wraz z wierzytelnością przechodzą na nabywcę wszelkie związane z nią prawa, w tym roszczenia o zaległe odsetki. Warunkiem skutecznej cesji wierzytelności jest istnienie tego prawa. Aby wierzytelność mogła być przedmiotem przelewu, musi być w dostateczny sposób zindywidualizowana poprzez dokładne określenie stosunku zobowiązaniowego, z którego wynika. Oznaczenie wierzytelności przez wskazanie stron tego stosunku, świadczenia oraz przedmiotu świadczenia powinno nastąpić w momencie zawierania umowy przelewu lub powinno być przynajmniej oznaczalne.

W niniejszej sprawie legitymacja czynna powoda wynikała z faktu przeniesienia na niego wierzytelności przez (...) Sp. z o.o. z siedzibą w O., która to spółka nabyła wierzytelność bezpośrednio od poszkodowanej - co znajduje podstawę prawną w art. 509 § 1 i 2 k.c. Powód przedkładając obydwie umowy przelewu wierzytelności oraz wszelkie dokumenty im towarzyszące wykazał, iż posiada legitymację procesową czynną w niniejszej sprawie.

Dokonując analizy obu umów przelewu wierzytelności Sąd doszedł do wniosku, że zgodnym zamiarem stron, tj. rzeczywistą causę stanowiło umocowanie do dochodzenia świadczenia odszkodowawczego za szkodę z dnia 29 czerwca 2024 roku w zakresie kosztów naprawy pojazdu marki S.. W treści obu umów cesji wierzytelność będąca ich przedmiotem została wprost wskazana poprzez oznaczenie daty zdarzenia, marki pojazdu, jego numerów rejestracyjnych oraz numeru akt szkody. Wobec powyższego najpierw poszkodowana a następnie (...) Sp. z o.o. z siedzibą O. skutecznie dokonali cesji roszczeń odszkodowawczych wynikających z kolizji drogowej z dnia 29 czerwca 2024 roku, na rzecz powoda. Sąd podkreślił, że to na stronie pozwanej jako tej, która zmierza do stwierdzenia nieważności przelewu z powodu braku wyraźnej podstawy prawnej, ciążył dowód wykazania, że takiej podstawy brak. Pozwany zaś nie doprowadził, w trakcie postępowania do wykazania, że którykolwiek przelew nie ma żadnej podstawy prawnej.

Fakt zawarcia pierwotnej umowy z poszkodowaną został potwierdzony również przez powołanego w toku postępowania świadka w osobie samej poszkodowanej. Świadek wskazała, iż wszystkie podpisy, które widnieją na dokumentach związanych z cesją pochodzą od niej. Jednocześnie świadek wskazała, iż nie zna szczegółów dotyczących tej umowy bowiem wszelkimi formalnościami zajmował się jej syn, który ją o wszystkim poinformował a ona sama jedynie złożyła podpisy. W ramach cesji w związku z przedmiotową szkodą poszkodowana otrzymała dodatkową kwotę pieniężną. W konsekwencji nie budzi wątpliwości Sądu wola stron zawierających umowę przelewu wierzytelności. Przedmiotowa umowa w sposób jednoznaczny określała prawa i obowiązki stron, jak również żadna ze stron, którejkolwiek z umów nie podnosiła w stosunku do jej postanowień żadnych zastrzeżeń. Ponadto jak już wskazano, doszło do przelewu środków pieniężnych w związku z zawartą umową cesji, na dowód czego powód przedłożył potwierdzenie przelewu.

Wskazać jednak należy, że umowa cesji wierzytelności jest umową konsensualną, a jej skuteczność prawna nie jest uzależniona od spełnienia przez cesjonariusza obowiązku zapłaty ceny nabycia wierzytelności. Kwestia wzajemnych rozliczeń między stronami umowy cesji wierzytelności nie ma znaczenia na gruncie przedmiotowej sprawy. Nie jest warunkiem skutecznego zawarcia umowy cesji wierzytelności zapłata ceny w wykonaniu tej umowy. Umowa cesji może być także zawarta pod tytułem darmym (tak: wyrok Sądu Apelacyjnego w Warszawie z dnia 20 września 2013 r., sygn. akt VI ACa 398/13).

Z mocy art. 511 k.c. wynika również, iż ważność przelewu wierzytelności nie została uzależniona od zachowania szczególnej formy prawnej i jako powszechne wskazuje się w doktrynie praca cywilnego i judykaturze, ważny przelew może być dokonany również ustnie, a nawet per facta concludenta (Wyrok Sądu Apelacyjnego w Lublinie I Aga 78/19, 08.10.220 r.). Dla wykazania skuteczności umowy przelewu wierzytelności, stosowanie do art. 522 k.c. niezbędne jest jedynie „stwierdzenie” przelewu wierzytelności pismem. Przepis ten nie wymaga zawarcia umowy przelewu w formie pisemnej. Czym innym jest dokonanie czynności prawnej w formie pisemnej, a czym innym „stwierdzenie” pismem, że określona czynność prawna została dokonana. Stwierdzenie pismem nie odnosi się do formy czynności prawnej, a jedynie do istnienia pisma stwierdzającego, ze umowa przelewu została przez strony zawarta (wyrok Sadu Apelacyjnego w Katowicach I ACa 1017/19 z dnia 03.09.2020 r.). Dla zawarcia ważnej umowy konieczne są zgodne oświadczenia woli obu stron, zawierające co najmniej ustalenia obejmujące essentialia negotii, co w niniejszej sprawie niewątpliwie nastąpiło. Dominuje stanowisko, iż na gruncie art. 65 k.c., który nakazuje uwzględnić różne kryteria oceny oświadczenia woli, takie jak: okoliczności, w których zostało ono złożone, zasady współżycia społecznego, ustalone zwyczaje, zgodny zamiar stron oraz cel umowy. W przedmiotowej sprawie nie budzi wątpliwości wola stron zawierających umowy cesji wierzytelności, umowa ta określała w sposób jednoznaczny prawa stron, ich obowiązki oraz została wykonana przez zapłatę określonej w umowie ceny. Żadna ze stron przy tym nie podnosiła w stosunku do postanowień umowy żadnych zastrzeżeń, ani od nie odstąpiła, a umowa została wykonana przez zapłatę ceny.

Ponadto zaznaczyć należy, iż dla oceny skuteczności złożenia oświadczenia woli znajduje zastosowanie norma art. 60 k.c. – z zastrzeżeniem wyjątków w ustawie przewidzianych, wola osoby dokonującej czynności prawnej może być wyrażona przez każde zachowanie się tej osoby, które ujawnia jej wolę w sposób dostateczny, w tym również przez ujawnienie tej woli w postaci elektronicznej. Oświadczenie w postaci elektronicznej nie może być utożsamiane przy tym z elektroniczną formą czynności prawnej (art. 78 k.c.) zrównaną w skutkach prawnych z formą pisemną. Dla zachowania tej formy konieczne jest złożenie oświadczenia woli w postaci elektronicznej i opatrzenie go kwalifikowanym podpisem elektronicznym. Natomiast oświadczenie w postaci elektronicznej (art. 60 k.c.) będzie każde oświadczenie utrwalone (także przesłane) za pomocą elektronicznych technologii komunikowania się (w tym również komunikatory elektroniczne czy wyspecjalizowane portale internetowe tzw. transakcyjne). Skutki prawne złożenia oświadczenia woli za pośrednictwem tego rodzaju mediów elektronicznych ocenia się w konsekwencji stosownie do treści art. 60 k.c. i 61 k.c.

Mając na uwadze wskazane powyżej okoliczności, zarzut braku legitymacji czynnej powoda należało uznać za chybiony.

Należy podkreślić, że w toku postępowania likwidacyjnego ubezpieczyciel wypłacił łącznie kwotę 3 771,44 zł, co winno zostać ocenione w kontekście art. 817 § 2 k.c. (bezsporna część odszkodowania).

Ponadto ustalony zakres uszkodzeń w pojeździe marki S. o numerze rejestracyjnym (...), powstałych na skutek kolizji z dnia 29 czerwca 2024 roku był bezsporny między stronami.

Sąd wskazuje, iż odpowiedzialność pozwanego normowana jest m.in. przez przepisy art. 822 § 1, 2 i 4 k.c., art. 824 1 § 1 k.c. Zgodnie ze wskazanymi przepisami przez umowę ubezpieczenia odpowiedzialności cywilnej ubezpieczyciel zobowiązuje się do zapłacenia określonego w umowie odszkodowania za szkody wyrządzone osobom trzecim, wobec których odpowiedzialność za szkodę ponosi ubezpieczający albo ubezpieczony. Umowa ubezpieczenia odpowiedzialności cywilnej obejmuje szkody będące następstwem przewidzianego w umowie zdarzenia, które miało miejsce w okresie ubezpieczenia, a suma pieniężna wypłacona przez ubezpieczyciela nie może być wyższa od poniesionej szkody. Szczegółowe zasady dotyczące wypłaty odszkodowania z ubezpieczenia OC posiadaczy pojazdów mechanicznych reguluje także art. 34 ust. 1, art. 35 oraz art. 36 ust. 1 ustawy z dnia 22 maja 2003 roku o ubezpieczeniach obowiązkowych, Ubezpieczeniowym Funduszu Gwarancyjnym i Polskim Biurze Ubezpieczycieli Komunikacyjnych. Ustalenie wysokości szkody i sposobu jej naprawienia odbywa się w zgodzie z zasadami określonymi w art. 361 § 1 i 2 k.c. oraz art. 363 § 1 i 2 k.c.

Art. 361 § 1 i 2 k.c. wskazuje na to, że zobowiązany do odszkodowania ponosi odpowiedzialność tylko za normalne następstwa działania lub zaniechania, z którego szkoda wynikła (zasada adekwatnego związku przyczynowego). Sprowadza się to do ustalenia czy zdarzenie szkodowe było warunkiem koniecznym wystąpienia tej konkretnie określonej szkody. Ponadto naprawienie szkody co do zasady obejmuje straty, które poszkodowany poniósł oraz korzyści, które mógłby osiągnąć, gdyby mu szkody nie wyrządzono (zasada pełnego odszkodowania). Zasada ta znajduje zastosowanie również w przypadku, gdy podmiotem odpowiedzialnym jest ubezpieczyciel sprawcy szkody świadczący ochronę w ramach ubezpieczenia OC.

Zgodnie z art. 363 § 1 k.c. naprawienie szkody powinno nastąpić, według wyboru poszkodowanego, bądź przez przywrócenie stanu poprzedniego, bądź przez zapłatę odpowiedniej sumy pieniężnej. Jednakże gdyby przywrócenie stanu poprzedniego nie było możliwe albo gdyby pociągało za sobą dla zobowiązanego nadmierne trudności lub koszty, roszczenie poszkodowanego ogranicza się do świadczenia w pieniądzu. W ramach odpowiedzialności z ubezpieczenia odpowiedzialności cywilnej posiadaczy pojazdów mechanicznych wyłącznym sposobem naprawienia szkody jest odszkodowanie pieniężne. Jednakże jeśli w grę wchodzi przywrócenie rzeczy uszkodzonej do stanu poprzedniego to odszkodowanie wypłacane z ubezpieczenia OC powinno pokryć szkodę w pełnej wysokości obejmując tym samym celowe i ekonomicznie uzasadnione koszty nowych części i materiałów służących do naprawy uszkodzonego pojazdu (uchwała Sądu Najwyższego z dnia 12 kwietnia 2012 roku, sygn. akt III CZP 80/11).

W odniesieniu do pojęcia szkody wynikłej z wypadku komunikacyjnego w orzecznictwie sądów powszechnych utrwalone jest, że odszkodowanie przysługujące od ubezpieczyciela odpowiedzialności cywilnej za uszkodzenie pojazdu mechanicznego obejmuje niezbędne i ekonomicznie uzasadnione koszty naprawy pojazdu, ustalone według cen występujących na lokalnym rynku (w ten sposób m.in. uchwała Sądu Najwyższego z dnia 13 czerwca 2003 roku, sygn. akt III CZP 32/03 (OSNC 2004/4/51). Zgodnie z utrwaloną linią orzeczniczą Sądu Najwyższego poszkodowany ma prawo dokonania wyboru warsztatu, któremu zleci naprawę samochodu, o ile koszty naprawy wyliczone przez ten warsztat będą konieczne i ekonomicznie uzasadnione, a stosowane stawki robocizny będą mieścić się w granicach stawek stosowanych na lokalnym rynku.

Należy również podkreślić, że dla ustalenia wysokości należnego odszkodowania za naprawę pojazdu w ramach ubezpieczenia OC możliwe jest zastosowanie dwóch metod – metody kosztorysowej, opartej o sporządzoną kalkulację i hipotetycznie ustaloną wysokość należnego odszkodowania niezależnie od faktu wykonania realnej naprawy pojazdu, oraz metody rachunkowej, w której poszkodowany dochodzi sumy wynikającej z faktury za rzeczywiście wykonaną naprawę.

Z ogólnej reguły zawartej w art. 363 § 1 k.c., jak wyżej wskazano wynika prawo wyboru poszkodowanego co do sposobu naprawienia szkody. Może on bowiem żądać od zobowiązanego do naprawienia szkody restytucji naturalnej lub też zapłaty odpowiedniej sumy pieniężnej. Wysokość tej sumy ma odpowiadać – według wyboru poszkodowanego – albo kwocie odpowiadającej kosztom przywrócenia stanu sprzed szkody, jeśli poszkodowany naprawił szkodę na własny rachunek lub też kwocie stanowiącej odpowiednią sumę ustalaną teoretycznie według przeciętnych cen rynkowych.

Pozwany jako odpowiedzialny za szkodę ubezpieczyciel powinien wyrównać uszczerbek majątkowy, który powstał w chwili wypadku. Innymi słowy szkoda jest kategorią obiektywną i nie zależy od wyboru sposobu naprawy, uzyskanych rabatów i od tego czy w ogóle pojazd został naprawiony czy też nie.

Takie stanowisko wielokrotnie zabierał Sąd Najwyższy w swoich orzeczeniach jak np. w wyroku z dnia 16 stycznia 2002 r., sygn. IV CKN 635/00, w którym orzekł, że roszczenie o świadczenie należne od ubezpieczyciela w ramach ustawowego ubezpieczenia odpowiedzialności cywilnej z tytułu kosztów przywrócenia uszkodzonego pojazdu do stanu pierwotnego jest wymagalne niezależnie od tego czy naprawa została już dokonana. Wysokość odszkodowania w takim wypadku należy ustalać według przewidywanych kosztów naprawy i według cen z daty ich ustalania czy w postanowieniu z dnia 11 kwietnia 2019 r., sygn. III CZP 102/18, w którym Sąd Najwyższy orzekł, że obowiązek ubezpieczyciela odpowiedzialności cywilnej polega wprawdzie na zapłacie odszkodowania, a więc na spełnieniu świadczenia pieniężnego (art. 822 § 1 k.c.), jednak poszkodowany może, według swojego wyboru, żądać od ubezpieczyciela zapłaty kosztów hipotetycznej restytucji albo zapłaty odpowiedniej sumy pieniężnej ustalonej zgodnie z metodą różnicy. Przepis art. 822 § 1 k.c. modyfikuje normę wynikającą z art. 363 § 1 k.c. bowiem jedynie w ten sposób, że roszczenie o przywrócenie stanu poprzedniego przekształca w roszczenie o zapłatę kosztów restytucji. Poszkodowany w ramach ubezpieczenia odpowiedzialności cywilnej posiadacza pojazdu mechanicznego, w przypadku szkody częściowej, może żądać odszkodowania w wysokości odpowiadającej niezbędnym i uzasadnionym ekonomicznie kosztom przywrócenia pojazdu do stanu poprzedniego, także wtedy, gdy naprawy nie dokonał.

Wskazać należy, iż kwestiami spornymi była wysokość żądanej przez powoda kwoty, bowiem w ocenie pozwanego jego odpowiedzialność odszkodowawcza kończyła się na kwotach wypłaconych w toku postępowania likwidacyjnego. Z kolei powód konsekwentnie domagał się od pozwanego dopłaty do wypłaconej części odszkodowania, przedkładając m.in. prywatną kalkulację naprawy uszkodzonego pojazdu.

Tym samym wskazać należy, że osią sporu między stronami okazała się wysokość należnego odszkodowania z tytułu naprawy uszkodzonego pojazdu, w tym wysokość stawki za roboczogodzinę prac blacharsko-lakierniczych oraz cen części i zastosowanych rabatów. Zatem zagadnieniem podlegającym weryfikacji pozostawała kwestia wysokości kosztów jego naprawy.

Jeśli chodzi o sam zarzut w zakresie wysokości kosztów naprawy, w ocenie Sądu twierdzenia pozwanego nie zmierzały jednak do wykazania, że wysokość kosztu naprawy pojazdu została obliczona w sposób wadliwy, czy też niewłaściwego określenia wymaganych czynności naprawczych. Twierdzenia pozwanego wyrażone w treści odpowiedzi na pozew zmierzały natomiast do zarzutu nieskorzystania przez poszkodowanego z propozycji zorganizowania całości naprawy w warsztacie współpracującym z ubezpieczycielem. Pozwany zakwestionował wysokość kosztów naprawy wskazany przez powoda podając, iż zapewniał możliwość naprawy uszkodzonego pojazdu za kwotę 3 383,74 zł w warsztacie sieci partnerskiej. Poszkodowana z propozycji nie skorzystała a tego typu zachowanie stanowi nielojalne zachowanie wobec ubezpieczyciela i zwiększa szkodę. Podniósł, iż meritum sporu nie powinno sprowadzać się do wyliczenia maksymalnych kosztów naprawy ale takich, które uwzględniwszy również zasadę minimalizacji szkody oraz współpracy wierzyciela z dłużnikiem, pozwolą realnie naprawić pojazd i przywrócić go do stanu poprzedniego, bez nieuzasadnionego zwiększenia jego wartości.

Jeśli chodzi o zarzut nieskorzystania przez poszkodowaną z propozycji zorganizowania całości naprawy w warsztacie współpracującym z ubezpieczycielem to, jak już wcześniej wspomniano, poszkodowany ma prawo do samodzielnego wyboru warsztatu naprawczego, w którym zostanie przeprowadzona naprawa uszkodzonego pojazdu. Ingerencję zakładu ubezpieczeń w prawo poszkodowanego należało zatem uznać za nieuzasadnioną. Poszkodowany wybierając warsztat naprawczy może się bowiem kierować m.in. ich fachowością, rzetelnością technicznej obsługi i poziomem prac naprawczych oraz określonymi niekiedy profitami połączonymi ze stałą obsługą serwisową (v. uchwała Sądu Najwyższego z dnia 13 czerwca 2003 roku, sygn. akt III CZP 32/03; OSNC 2004/4/51).

Zaznaczyć w tym miejscu należy, iż poszkodowany w kolizji drogowej nie musi poszukiwać najtańszego sposobu usunięcia szkody w majątku. Jednocześnie obowiązek odszkodowawczy i jego zakres powstaje/kształtuje się już z momentem powstania szkody, jest całkowicie niezależny od późniejszych zdarzeń takich jak naprawa pojazdu czy też np. jego sprzedaż. Brak jest zatem jakikolwiek podstaw dla wymagania od poszkodowanego aby usunięcie szkody nastąpiło w sposób narzucony mu przez ubezpieczyciela sprawcy szkody, a to aby doszło do naprawy, czynności naprawcze miały zostać wykonane przez wskazany przez ubezpieczyciela warsztat naprawczy (pochodzący z listy warsztatów ubezpieczyciela) i w sposób określony przez ubezpieczyciela (zgodnie z jego oceną, kalkulacją, czyli np. przy zastosowaniu gorszej jakości zamienników, przeprowadzeniu zamiast wymiany uszkodzonej części jej naprawy, czy nie dokonania niezbędnej/koniecznej naprawy oznaczonych podzespołów), a w przypadku niedostosowania się do wymogów ubezpieczyciela (np. skorzystania z innego warsztatu), że ubezpieczyciel domaga się jeszcze przed przystąpieniem do naprawy przedłożenia kosztorysu naprawczego celem jego weryfikacji i zastrzega sobie możliwość obniżenia odszkodowania. Tego rodzaju stanowisko skutkuje de facto ograniczeniem praw poszkodowanego jako właściciela pojazdu w odniesieniu do składnika jego majątku i nie może zasługiwać na aprobatę. Ponadto zakład ubezpieczeń oferując skorzystanie z jego sieci naprawczej, dokonał kalkulacji naprawy, która zgodnie ze wskazaniem biegłego nie była kalkulacją poprawną, zawierała błędy, braki i wymagała w swej treści niezbędnych weryfikacji. To samo dotyczy oferty skorzystania z warsztatu z sieci naprawczej i możliwości zakupu części/materiałów lakierniczych z jego udziałem z uwzględnieniem rabatów, czy też rabatów na całą naprawę. R. nie stanowią elementu cen powszechnie obowiązujących na rynku części zamiennych, zaś uwzględnienie rabatu na całą naprawę prowadziłoby faktycznie do wymuszenia na poszkodowanym wyboru naprawy w warsztacie współpracującym z ubezpieczycielem, poprzez wprowadzenie sankcji, że inna decyzja (czy to wybór innego warsztatu naprawczego, czy też w ogóle rezygnacja z naprawy) prowadzi do automatycznego pomniejszenia odszkodowania o określoną wartość (do cen zaakceptowanych przez pozwanego, z uwzględnieniem podanych przez niego wartości/cen). Taka sytuacja jest niedopuszczalna i stoi w oczywistej sprzeczności z przedstawionymi wyżej wywodami odnośnie swobody decyzji poszkodowanego tak co do tego, czy w ogóle chce naprawić pojazd, a jeśli się na to zdecyduje - co do wyboru warsztatu, w którym ta naprawa ma zostać wykonana.

Obowiązek minimalizacji szkody nie może bowiem być rozumiany jako obowiązek ponadprzeciętnego poszukiwania podmiotu, który oferuje najtańsze materiały lub usługi (por. m.in. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 25 kwietnia 2002 r., sygn. I CKN 1466/99, uchwała Sądu Najwyższego z dnia 24 sierpnia 2017 r., sygn. III CZP 20/17). Poszkodowany nie ma obowiązku również godzić się na naprawę, która oparta zostaje na sporządzonej w nieprawidłowy sposób kalkulacji z uwagi na obawę przed obciążeniem kosztami naprawy na skutek uznania przez ubezpieczyciela takiego zachowania jako przyczynienia się do zwiększenia kosztów szkody.

W konsekwencji poczynionych ustaleń Sąd ostatecznie nie podzielił zarzutów pozwanego związanych z brakiem minimalizacji szkody – nieskorzystaniem z oferty zakładu ubezpieczeń i naprawy pojazdu w sieci naprawczej - bowiem szkoda następuje w majątku poszkodowanego na skutek zdarzenia zewnętrznego, niezależnego od woli uprawnionego i jest przez niego niezawiniona. Ponadto w ramach ustaleń faktycznych poczynionych w toku niniejszego postępowania zważyć należy, iż nieskorzystanie przez poszkodowaną z naprawy pojazdu w warsztacie współpracującym z ubezpieczycielem uchroniło poszkodowaną od dokonania naprawy, która nie spowodowałaby swej istocie przywrócenia pojazdu do stanu sprzed szkody w zakresie wszelkich walorów technicznych pojazdu, z uwagi na braki oraz błędy jakie miały miejsce przy sporządzeniu kalkulacji dokonanej przez ubezpieczyciela. Błędy te w sposób szczegółowy opisał biegły w ramach sporządzonej na potrzeby postępowania opinii.

Celem rozstrzygnięcia zasadności zarzutów pozwanego Sąd dokonał analizy sporządzonej na potrzeby niniejszego postępowania opinii biegłego sądowego w dziedzinie wycen wartości, kosztów napraw, oceny jakości napraw i likwidacji szkód. Sąd nie miał podstaw do kwestionowania metodologii wydawania opinii przez biegłego, zwłaszcza że nie zostały sformułowane żadne zarzuty przeciwko wnioskom biegłego, który uzasadnił wszystkie wskazane przez niego zastrzeżenia w sposób wyczerpujący i kompleksowy. Żadna ze stron postępowania nie zgłosiła jakichkolwiek zastrzeżeń do sformułowań w niej zawartych. W konsekwencji ostatecznie Sąd podzielił wnioski opinii w całości.

Przy określaniu należnego powodowi odszkodowania oraz zasadności ustalonych przez powoda kosztów naprawy, Sąd miał na uwadze w pierwszej kolejności analizę rynku przeprowadzoną przez biegłego w zakresie ustalenia stawek roboczogodziny w warsztatach naprawczych z terenu województwa (...). Przeprowadzone przez biegłego badanie rynku wskazało jednoznacznie, iż na wskazanym terenie zakłady blacharsko – lakiernicze stosowały w okresie szkody stawki w przedziale 110-210 zł/rbh netto. Tym samym zastosowana przez powoda stawka w wysokości 135 zł/rbh netto, mieściło się w przedziale średnich stawek stosowanych przez warsztaty naprawcze na terenie województwa (...) co powoduje, iż należało ją uznać za stawkę rynkową, która w żadnym zakresie nie stanowi stawki wygórowanej a nawet jak wskazał sam biegły była ona wartością bliższą tych niższych stawek. W konsekwencji tą samą stawkę biegły uwzględnił w ramach dokonanej przez siebie kalkulacji naprawy pojazdu.

Wskazać należy, iż sam fakt, iż była możliwość naprawy pojazdu przy zastosowaniu niższej stawki pozostaje bez znaczenia dla rozstrzygnięcia, bowiem poszkodowany nie ma obowiązku wyboru najtańszego warsztatu naprawczego. Jak również pozostaje ona bez znaczenia bowiem mogła być potencjalnie uwzględniona jedynie w ramach naprawy dokonanej na zlecenie ubezpieczyciela. Jak już jednak zostało nadmienione wskazać należy, iż decyzja o wyborze warsztatu należącego do ubezpieczyciela powodowałaby negatywne konsekwencji w postaci wykonania naprawy zgodnie ze sporządzoną w sposób wadliwy kalkulacją naprawy o czym będzie mowa w dalszej części uzasadnienia.

Jeśli chodzi o wysokość szkody w przedmiotowym pojeździe, Sąd również oparł się przy jej ustalaniu na sporządzonej na potrzeby niniejszego postępowania opinii pisemnej biegłego sądowego. Biegły w sposób szczegółowy, spójny, precyzyjny ustalił zakres szkody w pojeździe marki S., przedstawił konieczne do wykonania czynności naprawcze poszczególnych elementów i ich uzasadnienie oraz dokonał ostatecznej wyceny wysokości szkody na kwotę 5 629,23 zł brutto (przy uwzględnieniu średnich stawek za roboczogodziny stosowanych przez warsztaty z terenu lokalnego). Koszt naprawy obejmuje niezbędne operacje technologiczne (m.in. wymianę elementów jednorazowych, wymuszonych względami bezpieczeństwa), których zastosowanie jest niezbędne do przeprowadzenia skutecznej i efektywnej naprawy pojazdu. Uwzględnione zostały również w sposób poprawny niezbędne operacje związane z naprawą felgi oraz opony tylnej, w tym również czynności związane z lakierowaniem elementów. Gdzie związane z tymi elementami czynności w ramach prywatnych kalkulacji zawierałaby błędy i nie były w prawidłowy sposób określone. Jednocześnie biegły wskazał, iż zawarcia wszelkich czynności, co do których dokonał korekt w ramach własnej kalkulacji, pozwoli dopiero na przeprowadzenie naprawy w sposób zgody z technologią producenta pojazdu oraz zapewni przeprowadzenie jej w sposób prawidłowy, przywracający stan najbliższy temu sprzed szkody.

Biegły w tym miejscu jednoznacznie podkreślił, że w sytuacji gdy kalkulacja naprawy pojazdu nie uwzględnia wykonania wszystkich czynności jakie w świetle praktyki warstwowej i norm naprawczych producentów winno się przeprowadzić to nie ma możliwości jej wykonania w sposób przywracający wszystkie walory pojazdu. Tym samym w sposób jednoznaczny zostało przesądzone, iż naprawa dokonania za pomocą kalkulacji sporządzonej przez ubezpieczyciela, mająca charakter niepełny oraz zawierająca błędy nie mogła spełniać wymogów przywrócenia pojazdu do stanu sprzed szkody w zakresie wszelkich walorów użytkowych oraz estetycznych. Biegły również stanowczo podkreślił, iż przywrócenie pojazdu do stanu sprzed szkody na podstawie wypłaconej kwoty odszkodowania jak i opisanego w ramach kalkulacji zakresu naprawy nie było możliwe.

Odnosząc się do kwestii zasadności zastosowania w kalkulacji określonego rodzaju części wskazać należy, iż zgodnie z opinią biegłego w przypadku, kiedy pojazd posiada zamontowane części nieoryginalne, podczas wykonywania oględzin należy je wskazać i zastosować z tego tytułu korektę ujemną. Jeśli chodzi o przedmiotowy pojazd, brak jest informacji, że pojazd posiadał części nieoryginalne, brak jest również deklaracji pozwanego poniesienia przyszłych kosztów konsekwencji zastosowania zamienników części, czyli pokrycia ewentualnych kosztów zmniejszenia odszkodowania przy następnej szkodzie tego pojazdu, dlatego jedyną możliwością przywrócenia do stanu najbliższego sprzed zdarzenia, jest naprawa przy użyciu części oryginalnych pochodzących bezpośrednio od producenta pojazdu. Wiek pojazdu również nie ma wpływu na możliwość zastosowania w naprawie części oryginalnych. Nie ma żadnej normy technicznej, która wskazywałaby czy też regulowała zastosowanie części zamiennych do procesu naprawy lub uzależniała ich jakość w zależności od okresu eksploatacji pojazdu.

Ponadto biegły wskazał, iż na podstawie automatycznego wyszukiwania dostępnych części producentów alternatywnych systemu A. nie odnaleziono ich występowania, zatem w przypadku pojazdu objętego niniejszym postępowaniem nie ma możliwości innej niż użycie części oryginalnych pochodzących z oficjalnej dystrybucji producenta pojazdu.

Wskazać należy, iż samochód po naprawie odzyskuje sprawność techniczną, jednakże nie uzyskuje już takiej wartości handlowej jaką miał przed wypadkiem. Naprawa nigdy nie jest w stanie przywrócić stanu bezpośrednio sprzed szkody lecz jedynie stan najbardziej zbliżony. Fakt wystąpienia zdarzenia wpłynie na późniejszą wartość pojazdu przy ewentualnej odsprzedaży jako pojazdu już naprawianego, ponieważ kupujący mając do wyboru zakup porównywalnych pojazdów, bezwypadkowych lub powypadkowych, powszechnie wybierze te pierwsze. Podstawą takiego zachowania potencjalnych nabywców jest nie tylko fakt, że pojazd uczestniczył w kolizji lub wypadku drogowym, lecz także obawa przed występowaniem wad ukrytych w naprawionym pojeździe, których w większości sytuacji nie sposób wykryć w momencie zakupu. Stan taki co do zasady prowadzi do konieczności obniżenia ceny sprzedaży pojazdu. Naprawa pojazdu na częściach oryginalnych powoduje przywrócenie pojazdu do stanu najbliższego sprzed szkody i nie zwiększa jego wartości z tego tytułu. Naprawa jest niewielka i nie podwyższa notowania takiego samochodu na rynku wtórnym bez względu na jakość użytych części zamiennych. Wartość samochodu używanego zależy od jego rocznika, przebiegu, stanu technicznego i optycznego, wyposażenia, a nawet chwilowej mody, a nie od jakości części użytych w ostatniej naprawie zdarzenia szkodzącego.

Sama naprawa blacharsko – lakiernicza powoduje, że pojazd po niej nie jest pełnowartościowy, zatem jakość części użytych do jej wykonania nie spowoduje wzrostu jego wartości a jedynie zapewni przywrócenie stanu jak najbliższego temu sprzed szkody. Natomiast już użycie części niższej jakości niż te uszkodzone zamontowane w pojeździe skutkuje naturalnym spadkiem jego wartości względem stanu sprzed szkody.

Biegły wskazał również, iż pozwany w przedstawionej kalkulacji sporządzonej przez (...) S.A. uwzględnił bliżej nieokreślone rabaty na części oraz nieuargumentowaną metodologię wyliczenia kosztu materiałów lakierniczych. Jednakże już z przedstawionej umowy współpracy z warsztatem partnerskim (k.84) wynika jednoznacznie, że takowe rabaty oraz metodologia naliczania kosztu materiałów lakierniczych nie obowiązuje, więc albo pozwany stosuje ją jedynie do nieuzasadnionego ograniczania wysokości szkody albo dopłaca brakującą część ceny w innej transakcji nie uwidocznionej w aktach szkody, której dotyczy. Zatem w przedmiotowym przypadku nie zachodzi żadna podstawa do ich uwzględnienia.

R. kosztorys naprawy sporządzony w toku postępowania likwidacyjnego i stanowiący podstawę wypłaty odszkodowania zawierał błędy, a ustalona w nim kwota odszkodowania wbrew twierdzeniom pozwanego, nie czyniła zadość kodeksowej zasadzie pełnej kompensacji szkody. W konsekwencji również wobec wyżej poczynionych rozważań, decyzja o dokonaniu naprawy z udziałem warsztatu potencjalnie wskazanego przez pozwanego wiązała by się dodatkowo z negatywnymi konsekwencjami w postaci ryzyka dokonania naprawy, która nie przywróciłaby pojazdu do stanu sprzed szkody w zakresie wszelkich walorów pojazdu.

W tym miejscu zaznaczyć również należy, iż wbrew twierdzeniom strony pozwanej istotą postępowania nie było wyliczenie maksymalnych kosztów a jedynie kosztów naprawy, która pozwoliłaby przywrócić pojazd do stanu sprzed szkody wykorzystując pełen zakres czynność technologicznych oraz będącej jednocześnie ekonomicznie uzasadnioną. I tego rodzaju właśnie koszty wyliczone w sposób poprawny i wyczerpujący stanowiły podstawę rozstrzygnięcia niniejszej sprawy.

Sąd, ustalając uzasadniony koszt naprawy uszkodzonego pojazdu, miał na uwadze treść wniosków zawartych w opinii biegłego z zakresu techniki motoryzacyjnej sporządzonej na potrzeby rozstrzygnięcia niniejszej sprawy. Biegły wskazał w treści opinii, iż koszt naprawy pojazdu marki przy uwzględnieniu średnich stawek za roboczogodzinę w wysokości 135,00 zł, wyniósł 5 629,23 zł brutto.

Uwzględniając wypłacone odszkodowanie w łącznej kwocie 3 771,44 zł do dopłaty pozostałaby kwota 1 857,79 zł. Zgłoszone w pozwie roszczenie o odszkodowanie opiewało jednak na kwotę 1 758,31 zł i taka kwota winna zostać zasądzona na rzecz powoda biorąc pod uwagę dyspozycję art. 321 § 1 k.p.c., zgodnie z którą Sąd nie może wyrokować ponad żądanie – punkt 1. sentencji wyroku.

O odsetkach ustawowych za opóźnienie od zasądzonej należności głównej Sąd orzekł na podstawie art. 481 §1 i §2 k.c., tj. od dnia doręczenia pozwu stronie pozwanej, plus dodatkowe 7 dni, które powód wskazał w przedsądowym wezwaniu do zapłaty z dnia 20 lipca 2024 roku skierowanym do Towarzystwa (...) S.A. z siedzibą w W., a zatem od dnia 24 września 2024 r. (odpis pozwu został doręczony w dniu 17 września 2024 r. – (...) k. 47), gdyż od tej daty strona pozwana pozostawała w opóźnieniu co do pozostałej części należnego świadczenia.

Sąd za niezasadne uznał żądanie odsetek od dnia 30 lipca 2024 r., tj. od dnia wydania ostatecznej decyzji w toku postępowania likwidacyjnego z tego względu, że decyzję tą wydał ubezpieczyciel prowadzący postępowanie likwidacyjne w ramach procedury bezpośredniej likwidacji szkody, nie zaś pozwany, który o roszczeniu dowiedział się z treści doręczonego mu odpisu pozwu w sprawie niniejszej. Powód przed wytoczeniem powództwa swoich roszczeń nie kierował do strony pozwanej tylko do (...) S.A. tym samym za zasadne należało uznać zasadzenie odsetek dopiero z upływem 7 dni od dnia doręczenia stronie pozwanej opisu pozwu.

Sąd za niezasadne uznał także żądanie pozwu w zakresie kwoty 540,00 zł tytułem kosztów poniesionych przez stronę powodową związanych z wykonaniem kalkulacji kosztów naprawy przedmiotowego pojazdu.

Niewątpliwie przepisy kodeksu cywilnego statuują zasadę pełnego odszkodowania, obejmującego wszystkie szkodliwe skutki zdarzenia, z którym ustawa łączy odpowiedzialność odszkodowawczą, zarówno powstałe wraz z tym zdarzeniem, jak i powstałe później, pozostające z tym zdarzeniem w adekwatnym związku przyczynowym. Wysokość odszkodowania jest limitowana kwotą określoną w umowie ubezpieczenia (art. 824 § 1 k.c.) i nie może być wyższa od poniesionej szkody (art. 824 1 § 1 k.c.).

W judykaturze przyjmuje się, że elementem szkody w rozumieniu art. 361 k.c. może być również w pewnych okolicznościach koszt prywatnej opinii (ekspertyzy) rzeczoznawcy, jeżeli jej sporządzenie było niezbędne do efektywnego dochodzenia odszkodowania (uchwała Sądu Najwyższego z dnia 2.09.2019 r., III CZP 99/18; OSNC 2020/2/13).

W stanie faktycznym niniejszej sprawy powód nie wykazał, że przeprowadzenie takiej ekspertyzy było konieczne do wytoczenia przez niego powództwa. Od powoda, jako podmiotu prowadzącego działalność gospodarczą w zakresie dochodzenia roszczeń ubezpieczeniowych, obejmującą m.in. ocenę ryzyka i szacowanie poniesionych strat, należało oczekiwać – w ramach posiadanych kompetencji, wiedzy i doświadczenia – samodzielnego określenia przynajmniej przybliżonej wysokości dochodzonego roszczenia, którego ostateczna weryfikacja i tak dokonała się w oparciu o opinię biegłego sądowego. Brak jest zatem podstaw, ażeby koszt prywatnej ekspertyzy zleconej przez powoda potraktować w realiach niniejszej sprawy jako pozostający w adekwatnym związku przyczynowym ze szkodą.

Mając powyższe na uwadze, Sąd oddalił powództwo w tej części – punkt 2. sentencji wyroku.

O kosztach procesu orzeczono na podstawie art. 100 k.p.c., stosując zasadę stosunkowego ich rozdzielenia.

Powód poniósł koszty procesu w łącznej kwocie 1 988,03 zł. Na koszty te złożyły się: opłata sądowa – 200,00 zł, wynagrodzenie pełnomocnika według norm przepisanych – 900,00 zł, opłata od pełnomocnictwa – 17,00 zł i część kosztów opinii biegłego – 871,03 zł.

Strona pozwana poniosła koszty procesu w łącznej kwocie 1 788,02 zł. Na koszty te złożyły się: wynagrodzenie pełnomocnika według norm przepisanych – 900,00 zł, opłata od pełnomocnictwa – 17,00 zł i część kosztów opinii biegłego – 871,02 zł.

Razem koszty procesu wyniosły 3 776,05 zł. Powód wygrał proces w 76 %. Obciążają go koszty w stosunku, w jakim oddalono powództwo, czyli w 24 %, co daje kwotę 906,25 zł (24 % od kwoty 3 776,05 zł). Faktycznie powód poniósł koszty w kwocie 1 988,03 zł, stąd różnicę w kwocie 1 081,78 zł Sąd zasądził od pozwanego na jego rzecz tytułem zwrotu kosztów procesu – pkt 3. sentencji wyroku.

O odsetkach od w/w kwoty kosztów postępowania Sąd orzekł w oparciu o treść art. 98 § 1 1 k.p.c., który stanowi, że od kwoty zasądzonej tytułem zwrotu kosztów procesu należą się odsetki, w wysokości odsetek ustawowych za opóźnienie w spełnieniu świadczenia pieniężnego, za czas od dnia uprawomocnienia się orzeczenia, którym je zasądzono, do dnia zapłaty.

Asesor sądowy M. S.

Dodano:  ,  Opublikował(a):  Dorota Dulnikiewicz
Podmiot udostępniający informację: Sąd Rejonowy w Opocznie
Osoba, która wytworzyła informację:  Asesor sądowy Martyna Suplewska
Data wytworzenia informacji: